Cześć!  Jestem Krzysiek i cieszę się, że trafiłeś na mój blog.

Jestem facetem po 30-stce, mężem, tatą dwójki maluchów od 2015 roku, pracownikiem korpo oraz zagorzałym zwolennikiem aktywnego spędzania czasu.

foto: Darek Senkowski

W chwili, gdy zostałem ojcem postanowiłem zmienić coś więcej w swoim życiu. Zrobić coś, aby dać dobry przykład swoim dzieciom oraz nie zapomnieć w rodzicielstwie o sobie. Coś, co pozwoli mi zachować namiastkę „starego” życia w „nowym”. Postawiłem na sport. Zacząłem chodzić na siłownię. Aby jednak być obecnym w domu i móc aktywnie uczestniczyć w wychowaniu dzieci, zacząłem ćwiczyć rano, przed pracą. W między czasie okazało się, że sport jest też dla mnie złotym środkiem na odreagowanie stresu, jaki towarzyszy codzienności związanej z wychowaniem małych, niepokornych urwisów.

 

Obecnie jestem na siłowni pięć razy w tygodniu, codziennie dojeżdżam do pracy rowerem i w miarę wolnego czasu staram się robić coś nowego. Z przyjemnością morsuję w zimie, od czasu do czasu idę na basen, czy na crossfit.

Tym blogiem z jednej strony chcę zmotywować siebie do dalszych treningów, ale również pokazać Tobie, że przy odrobinie poświęcenia i samozaparcia można być tatą i jednocześnie zadbać o siebie, dać przykład innym i nie rezygnować z tego, co Ci sprawia największą frajdę.

Jak udaje mi się to wszystko połączyć?

Zapraszam do lektury!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *